przez Martyna

Zanim odpowiem na Twoje pytania — powiem Ci, dlaczego to robię.

Budownictwo było i nadal jest – męską sprawą. Kobiety na budowie zbyt często słyszą: „moja żona się nie zna”, „kobieto do garów”. Doświadczyłam tego wielokrotnie. I za każdym razem wiedziałam, że coś jest głęboko nie tak.

Dlatego projektuję dla kobiet. I dlatego — w standardzie energooszczędnym i pasywnym. Bo dom energooszczędny to odpowiedź na wszystko, czego moje klientki potrzebują — ciepło, świeże powietrze, wolność energetyczna i spokój.

A dom to nie tylko ściany i dach.
Dom to przede wszystkim kobieca energia, która dba o zdrowie rodziny każdego dnia, przez całe życie.

passive house desugner Martyna Paluszkiewicz

FAQ

O domu energooszczędnym

To dom, który pracuje dla Ciebie — nie odwrotnie. Zimą jest w nim ciepło bez grzejników, latem chłodno bez klimatyzacji, a powietrze jest świeże przez całą dobę bez otwierania okien. Wszystko dzięki trzem zasadom: doskonałej izolacji, szczelności i wentylacji z odzyskiem ciepła. Brzmi jak magia — ale to czysta fizyka.

Naprawdę. Dom energooszczędny czerpie ciepło ze słońca, z ciepła oddawanego przez mieszkańców i urządzenia domowe. Gruba izolacja i szczelna konstrukcja sprawiają, że to ciepło po prostu nie ucieka. Efekt? Równomierna, komfortowa temperatura w każdym kącie — jesienią, zimą i wiosną. Bez grzejników, bez zimnych ścian, bez zimnych stóp.

W domu energooszczednym pracuje rekuperator — urządzenie, które wymienia powietrze w całym domu cicho i nieustannie. Pobiera świeże powietrze z zewnątrz, filtruje je ze smogu, pyłków i wilgoci, a przy okazji odzyskuje ciepło z powietrza wywiewanego. Efekt: zawsze świeże powietrze — bez przeciągów, bez zaduchu w sypialni, bez brzydkich zapachów w kuchni. Każdej nocy. Kiedy śpisz.

Nie — i to jeden z częstszych mitów. Dom energooszczędny jest projektowany tak, żeby latem nie przegrzewał się od słońca. Odpowiednie zacienienie, głębokość okapów i wentylacja nocna sprawiają, że w środku jest przyjemnie chłodno — bez klimatyzacji. Fizyka działa w obie strony.

Można. I wiele osób to robi — bo po prostu lubi.

To jeden z najczęstszych mitów. Dom pasywny jest zaprojektowany tak, żeby działał bez otwierania okien — ale nikt Ci tego nie zabrania. Rekuperator pracuje niezależnie. Jeśli chcesz wpuścić wiosenny wiatr albo zapach ogrodu po deszczu — otwórz. Dom sobie poradzi.

Dom pasywny dba o Ciebie — nawet kiedy Ty o nim nie myślisz.

O kosztach

Budowa domu pasywnego jest droższa o 10–25% w porównaniu do domu tradycyjnego. Przykładowo: dom tradycyjny o powierzchni 150 m² to koszt około 4 000–5 000 zł/m², dom pasywny tej samej wielkości — 5 500–7 000 zł/m². Ta różnica wynika z wyższej jakości materiałów, grubszej izolacji, okien trzyszybowych i systemu wentylacji z rekuperacją.

Ale tu zaczyna się rachunek, który warto zrobić do końca.

Ogrzewanie domu pasywnego kosztuje 300–600 zł rocznie. Domu tradycyjnego — 3 000–6 000 zł rocznie. Różnica w kosztach budowy zwraca się w ciągu 10–15 lat. A potem każdy rok to czysta oszczędność — niezależnie od cen energii.

Budujesz raz. Mądrze. Z głową.

Koszt projektu zaczyna się od 25 000 zł — i zależy od wielkości domu, zakresu współpracy i stopnia skomplikowania projektu. Resztę omawiamy indywidualnie podczas Matchy — bo każdy dom zaczyna się od innej rozmowy.

Różnica w kosztach budowy zwraca się w ciągu 10–15 lat dzięki niższym rachunkom za energię. Do tego dochodzi wyższa wartość nieruchomości na rynku wtórnym i rosnące dofinansowania na budownictwo energooszczędne. Za 20 lat nie będziesz żałować tej decyzji — to pewne.

Tak. W Polsce dostępne są programy dofinansowań dla budownictwa energooszczędnego — między innymi „Czyste Powietrze” i kredyty preferencyjne. Zakres i warunki zmieniają się regularnie, dlatego zawsze sprawdzam aktualne możliwości dla każdej klientki indywidualnie.

O współpracy

Od pytania: jak chcesz żyć? Nie od rysunków, nie od kosztorysów. Pierwszym krokiem jest bezpłatna Matcha z architektem — rozmowa online, podczas której poznajemy się, rozmawiamy o Twoich potrzebach i sprawdzamy czy do siebie pasujemy. Dopiero stąd zaczyna się projekt.

Projekt domu jednorodzinnego trwa zazwyczaj od 6 do 12 miesięcy — w zależności od skomplikowania projektu, liczby zmian i tempa decyzji po stronie klientki. Dom pasywny wymaga precyzji i certyfikowanych obliczeń — nie projektujemy na oko. Ale każdy etap przechodzisz ze mną, krok po kroku, bez zaskoczeń.

Nie — i to nie jest kwestia preferencji, ale fizyki. Dom pasywny wymaga matematycznej precyzji na każdym etapie budowy — od izolacji fundamentów po szczelność połączeń. System gospodarczy i standard pasywny się wykluczają. Współpracuję wyłącznie z certyfikowanymi wykonawcami, którzy znają ten standard i rozumieją jego wymagania. To jedyna droga do domu, który naprawdę działa.

Jeśli masz więcej pytań

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności